Bioinspirowane urządzenie do wytwarzania plazmy w wodzie
20 marca 2019, 15:32Zaciskając szczypce, krewetki z rodzaju Alpheus uwalniają bąbelki wytwarzające plazmę i falę uderzeniową ogłuszającą ofiary. Ostatnio naukowcy odtworzyli to zjawisko za pomocą szczypiec wydrukowanych w 3D w laboratorium. Mają nadzieję, że po ulepszeniu ten wzorowany na naturze wynalazek znajdzie zastosowanie np. w medycynie.
To nie ludzie Kolumba przynieśli syfilis do Europy? Odkrycie z Wilna przybliża historię choroby
15 czerwca 2020, 12:37Masowe groby to znaki rozpoznawcze wielu epidemii, które przeszły przez Europę w średniowieczu.Na jeden z takich masowych pochówków natrafiono podczas prac budowlanych w Wilnie. Analiza genetyczna wykazała, że co najmniej jedna z osób byłą zarażona krętkiem bladym, co ma istotne znacznie dla zrozumienia historii syfilisu w Europie.
Polska badaczka rozwiązała zagadkę Palmyreńskiego Boga Anonimowego
14 czerwca 2022, 13:46W ciągu dziesięcioleci w Palmyrze - starożytnym mieście znajdującym się na terenie dzisiejszej Syrii - znaleziono ponad 200 inskrypcji z tajemniczymi formułami skierowanymi do anonimowego boga. Napisy te zainteresowały dr Aleksandrę Kubiak-Schneider, której udało się stwierdzić, kto był ich adresatem.
Tysiące lat temu mieszkaniec dzisiejszej Bułgarii przeżył atak lwa
9 grudnia 2025, 11:21Lwy mieszkały na terenie dzisiejszej Bułgarii od epoki kamienia po epokę miedzi, chociaż ich szczątki rzadko spotyka się w kontekście archeologicznym. Jednak przynajmniej część z kości, które znaleziono na terenie osad epoki miedzi nosi ślady nacięć, co wskazuje, że ludzie czasami polowali na lwy, a zdobycz taka była ceniona przez społeczności osiadłe wzdłuż brzegów Morza Czarnego. Bułgarscy archeolodzy znaleźli ślady wskazujące, że nie tylko ludzie polowali na lwy, ale lwy atakowały ludzi.
Żarłacz piłuje, nie gryzie
2 września 2007, 12:15Cyfrowy obraz głowy żarłacza białego, zwanego też rekinem ludojadem, po raz pierwszy pozwolił ocenić sposób pracy szczęk tego rekina. Żarłacz jest powszechnie uznawany za bardzo niebezpieczne zwierzę, chociaż ataki na ludzi zdarzają się niezwykle rzadko, spowodowana są pomyłką zwierzęcia, a większość ofiar uchodzi z nich z życiem. Grozę budzą jednak rozmiary rekina i jego potężne szczęki.
"Gówniana" publikacja przyjęta do druku
12 czerwca 2009, 17:36Po czym odróżnić dobre czasopismo naukowe od słabego? Zwykle korzysta się w tym celu z tzw. impact factor, czyli międzynarodowej listy uwzględniającej reputację w oczach badaczy. Niektórzy wolą jednak... pójść na całość i sprawdzić, jak wielki absurd można "wcisnąć" jako publikację naukową.
Podrzucają jaja komu innemu
17 września 2010, 15:29W rejonach Europy, gdzie ociepliło się od 1990 r., kukułki zwyczajne (Cuculus canorus) zmieniły gatunki ptaków, którym podrzucają swoje jaja. Kiedyś gustowały w niemigrujących lub przemieszczających się na niewielkie odległości, teraz wolą długodystansowców.
Głębia z rozmycia zieleni
27 stycznia 2012, 13:36Skakuny nie tkają sieci, tylko jak wskazuje ich nazwa, skaczą na swoje ofiary. Są tak sprawne, że potrafią jednym susem pokonać odległość kilkakrotnie przewyższającą długość ich ciała. Jak jednak oceniają, ile centymetrów dzieli je od smacznego kąska? Wykorzystują do tego zielone światło (Science).
Modliszki chińskie patroszą gąsienice monarchów
29 stycznia 2013, 07:24Żerując na liściach roślin z rodziny tojeściowatych, gąsienice danaida wędrownego (Danaus plexippus) stają się toksyczne dla drapieżników, dlatego niewielu śmiałków decyduje się na taki posiłek. Jednym z wyjątków jest modliszka chińska (Tenodera sinensis), która przed jedzeniem patroszy larwy i usuwa ich przewód pokarmowy.
Niebezpieczna toksyna w jadalnym grzybie
24 czerwca 2014, 12:20W uznawanej za jadalną gąsce ziemistoblaszkowej (gąsce ziemistej) znaleziono niebezpieczną, potencjalnie śmiertelną truciznę. Chińscy naukowcy, którzy dokonali odkrycia, sądzą, że znaleźli substancję odpowiedzialną za rozwój rabdomiolizy. Chorobę tę, która prowadzi do uszkodzenia nerek, powiązano przed 15 laty we Francji ze spożyciem gąski zielonej. Jednak Chińczycy wyizolowali niebezpieczną truciznę ze spokrewnionej z nią gąski ziemistoblaszkowej.
